lunatyk852

Adam, 22, Maschio, PoloniaUltimo accesso: settimana scorsa

  • Aggiungi agli amici
  • Invia un messaggio
  • Invia un messaggio in bacheca

Il tuo grado di compatibilità musicale con lunatyk852 è Sconosciuto

Crea il tuo profilo musicale

Bacheca

Aggiungi un commento. Accedi a Last.fm o registrati.

Descrizione



Znowu patrzę w gwiazdy, jest koniec lata- późny sierpień,
podobno wtedy wyglądają najpiękniej.
Jest prawie wrzesień pod koniec 19-tego lata
muszę przestać w końcu za pierdołami ganiać
Nie urosłem chyba a są jakby bliżej mnie,
zmysłowy wzrok prawie liże je,
a one szepczą że prawie nie potrafią kochać
mówią popatrz
to pasuje akomodacje oka
podnoszę głowę, widzę wielka niedźwiedzicę
biorę wdech, zamrażają moja intuicje
mowie nie, znam swój cel
swoja misje,
one to kropki ja jestem dla nich panem X
znowu widzę jak gwiazdy tańczą w tym samym tempie
dzień nie zna sampli w dzień mam cień beze mnie
prawda jakby błędnie a ja sam jakby ledwie
chyba mięknę,
brzask ma znów oczy mętne
chyba pęknie
nieboskłon oblany w perle
gdzieś ubrany w pętle
wzrok jest alimentem
jak to wysoko będzie ? ile pięter ?
gwiazdy to serwer, ma moje serce
ten kto tam naciska enter
to jest zaklęte
gdzieś może za zakrętem
więcej niż pewne czuje po swoim tętnie
zabiorę je ze sobą, wiesz muszę koniecznie
już linę mam i szekle
przecież gwiazd nie ma w piekle



Czasem myślę, że wcale mnie nie ma,
tylko z wiekiem to ciało się zmienia
To ciało unosi dłonie do nieba,
bo bóg jest w połowie drogi do plejad.
Czasem myślę, że bóg ma nas dosyć,
Za bomby i za sztuczne obłoki.
I na pewno jest mu zimno w serce,
bo teraz tylko kurwy chcą klęczeć.
Czasem myślę, że dłużej się nie da,
że jest teraz a później nic nie ma.
I szkoda, ze nie umiem żyć tak jak reszta,
mieć żonę, mieć chatę, mieć syna na rekach.
I szkoda, że nie umiem być kumplem,
ile mostów spaliłem… no w kurwę.
Jak kocham to tylko po wódce,
i nie rób mi wyrzutów bo to żenująco smutne.