Stelker

I hate watching people dance, 27, Femmina, PoloniaUltimo accesso: 2 ore fa

  • Aggiungi agli amici
  • Invia un messaggio
  • Invia un messaggio in bacheca

Il tuo grado di compatibilità musicale con Stelker è Sconosciuto

Crea il tuo profilo musicale

Brani ascoltati di recente

Bacheca

Aggiungi un commento. Accedi a Last.fm o registrati.
  • hoti

    http://pl.tinypic.com/r/2r7puft/8 hue hue

    8 Apr 19:40 Rispondi
  • hoti

    mam nadzieję że nie zanudziłam i doczekam się szybkiej odpowiedzi (łajza ze mnie, sama się ociągam a liczę na ekspresowe relacje) bo wielce jestem ciekawa jak tam się Pani wiedzie Pani Stello. pozdrówki, ściski i ten, głowa do góry bo idzie ku wiośnie! tymczasem! :D

    7 Mar 15:27 Rispondi
  • hoti

    jak praca, Stello pracująca? ma się rozumieć satysfakcjonująca, pełnopłatna i fajowa? dalej się trzymasz, dostajesz w końcu wynagrodzenie pierwszego i nie jesteś już leszczem? weź zaoszczędź sobie i wbijaj na openera, ja mam Modest Mouse (o ie znów, odpukaj, nie odwołają) więc reszta mnie wali i uświęcę swoją tradycję jeżdżenia na opka co drugi rok, karnet kupię jakoś w przyszłym miesiącu. u Ciebie widzę koncertowo zawsze się coś dzieje, zazdro! ja wybieram się na The Holy Bible gig Manicsów, miały być dwa ale na Wolverhampton nie dostanę wolnego z pedalskiej pracy (a szkoda bo tuż za miedzą), ale do Cardiff koniecznie! co prawda też nie dostanę wolnego ale to już coś oszukam albo się rozchoruję ;) aaa, i wpadłam w lutym do Polszy i załapałam się na Afghan Whigs w Warszawce, nie jestem fanką ale koncert był mega, czysta energia a Greg Dulli rzondzi ponad wszystko! <3

    7 Mar 15:25 Rispondi
  • hoti

    nooo, w skrócie u mnie bez zmian tylko że bardzo bardzo przemocno mam już powyżej uszu fabryki w której pracuję i podjęłam niepodważalną decyzję, że żegnam się z nią na wieki wieków pod koniec czerwca - tylko rok stuknie i nara! i ok, ja mogę pracować w UK ale nigdy więcej fabryk, większość ludzi z którymi dzielę zmianę to prawdziwe paskudy charakterów, dużo by opowiadać. nawet mi się nie chce, starczy że mam to na co dzień. w ogóle mieszkam od października na pokoju (he he) u Anglika z czego bardzo się cieszę bo kontakt z Polakami u mnie na wsi mam ograniczony. i w związku z tym mam tak jakby psa! Jimmy jest najsłodszym zwierzakiem jakiego było mi dane poznać, jego hobby to skarpetki, football go nudzi i przynosi mi poduszkę jak wracam z nocki <33 w związku z tym chciałam zapytać jak szczury? mam nadzieję, że wszystko ok i wciąż jesteście w komplecie, trzymam kciuki mocno!

    7 Mar 15:16 Rispondi
  • hoti

    ochochoo na Ozyrysa i Apisa! już nigdy więcej nie zwrócę Ci ani nikomu innemu uwagi, że się nie odzywa bo byłabym największą hipokrytą jaką widział wszechświat! wielkie AJMSORY, już się naprawiam a na wytłumaczenie napiszę tylko, że wciągnęło mnie moje nudne życie ;) na początek ostrzegam, że tak jak podjarałam się perspektywą czwartego odcinka Trupów tak utknęłam i nie ruszyłam poza odcinek trzeci! ale ale już od poniedziałku zaczynam maraton zwłaszcza że jedna babeczka z mojej śmierdzącej pracy właśnie ogląda teraz WD, zaczyna sezon czwarty i jak mi opowiada jak to się wzruszyła, epicką skądinąd, śmiercią Merla i jak to martwi się o Carol to mi znów narobiła smaka, strasznie zatęskniłam i biorę się do roboty! no, ale filmów za to ile się naoglądałam, w tym super Birdman, widziałaś? też doznałaś?

    7 Mar 15:05 Rispondi
  • hoti

    a w ogóle, ładnie to tak trzy bite miechy nic się nie odzywać? kiedy ja tu na obczyźnie potrzebuję wsparcia jak nigdy? :P jak żyjesz? mam nadzieję, że lepiej niż ja, choć trochę przesadzam bo nie jest tak źle ;)

    28 Ott 2014 Rispondi
  • hoti

    Stell, jak znajdujesz nowe Trupy? bo mi właśnie końcówka trzeciego odcinka zrobiła wielkie WOOOOOAAAAAHUUUUGHHHHAAARR i nie mogę się doczekać kolejnego epizodu więcej jeszcze niż bardzo! :D

    28 Ott 2014 Rispondi
  • hoti

    Supernaturala dobiłam właśnie wczoraj. miałam wcześniej spoilera, wiedziałam co Dean znów zmajstruje ale jednak oglądałam z zapartym tchem. generalnie naprawdę konsekwentnie z sezonu na sezon schodzą na psy ale mimo wszystko to czysta rozrywka i łyka się. no i propsy za mojego króla piekieł, Crowley jednak zawsze daje radę <3 poza tym ogarniam powoli The Wire, ale jeszcze mnie nie wciągnął na poważnie, czekam też na Trupy, finałowy sezon Boardwalk Empire i The Killing (już niedługo!), muszę obejrzeć dwójkę Hannibala i wtedy chyba wezmę się za Breaking Bad. filmy mi trochę pomieszały szyki, więc na seriale mogę poświęcić tylko połowę czasu ekranowego :P a i książki wypadałoby odświeżyć, właśnie po raz kolejny czytam Paragraf 22 <3 i planuję pozgłębiać trochę bitników. no, pozanudzałam Cię. udanych wakacji Stello marnotrawna, tymczasem! :)

    19 Lug 2014 Rispondi
  • hoti

    dlatego właśnie plany zarówno wykopkowe jak i wycieczkowo górskie wzięły w łeb ale co się odwlecze to wiesz, nadrobię :D Antlers w Pradze? fajowo! teraz są fajne możliwości dojechania do Pepików. no a Praga ponoć cud miód malina miasto, byłaś? nad morzem gdzie? gdzie? gdzie? gdybym pisała wcześniej kazałabym uściskać ode mnie, bo już tęsknię! tu, w tym pedalskim kraju, tylko deszcz, owce, krzaki i national forest ;) i spóźnione (licznik lasta już Ci rok dodał, zawsze taki dokładny) życzenia urodzinowe, które Cię nie dotyczą bo ich nie obchodzisz :*

    19 Lug 2014 Rispondi
  • hoti

    co do mojego rezydowania w Gdańsku to na teraz nieaktualne - w połowie czerwca zasiliłam szeregi emigrantów i właśnie wspieram przemysł samochodowy Wielkiej Brytanii. tak, przyjechałam po swoje funty. mam zamiar posiedzieć rok, może półtora, zarobić ile się da i wrócić po raz kolejny próbując zagnieździć się gdzieś we własnym kraju. albo szukać znów pracy na wyspach, ale w zawodzie - jak pisałaś "trzeba się szanować, robić w życiu co się lubi" :) no ale wniosek taki, że póki co mnie w ojczyźnie nie uświadczysz :( szkoda tylko, bo myślałam że jakieś koncerty sobie choć tu pozaliczam ale utknęłam na wiosce i została mi tylko praca (trzeba brać nadgodziny), filmy (znasz już powód takiej aktywności na filmwebie) i popołudniowe Carlingi, Carlsbergi i Budweisery :D

    19 Lug 2014 Rispondi
  • hoti

    Ach moja droga, nie szkodzi, rozumiem jak to lubi czasem zassać rzeczywistość, przyda się oderwać od internetów ;) rynek pracy? fiu fiu gratuluję (?)! i rozumiem podejście "nie chcę się wiązać na stałe, będę dla was pracować na swoich warunkach, dajcie mi kasę i pozwólcie żyć własnym życiem". dlatego mam nadzieję, że kiedyś właśnie uda mi się dorwać pracę jako tzw. archeolog freelancer i będę kopać gdzie chcę i kiedy chcę, dostanę za to górę pieniędzy i uznanie a poza tym będę robić co chcę, bez zobowiązań i systemu 8/5, ha! ale tak się pewnie nie stanie, pomarzyć zawsze słodko <3 a jak koniec końców wyszło z tą tęczową przyszłością po rozmowie?

    19 Lug 2014 Rispondi
  • hoti

    spoko, ja z filmami właśnie miałam rzut, dlatego wciągałam tyle dziennie. teraz miałam taką samą fazę na książki, ale właśnie powoli zwalniam i na najbliższe dni mam zamiar uzyskać równowagę ;D rozmowa w korporacji? uh, ja nawet nie próbuję, zwłaszcza że większość znajomych (o zbliżonym do mnie sposobie bycia) niezbyt sobie chwali. wciąż czekam na cud, że pokopię sobie za kasę w sezonie ale i tak najbardziej przymierzam się do zasuwania zagranico. oby coś wyszło czego sobie i Tobie życzę! :D wrażenia okołoblogowe poleciały również na priva. no i na koniec - wesołego jajka ho ho ho! ;)

    16 Apr 2014 Rispondi
  • hoti

    True Detective wciąż jeszcze do tyłu, ten jeden odcinek obejrzę teraz na święta, z siostrą. w sam raz do białej kiełbasy i jajek ;) nie zabrałam się jeszcze też za GoT ale dopiero dwa odcinki to szybko dogonię. 2 sezon Hannibala czeka na łyknięcie już w całości i nie mogę się doczekać kolejnej odsłony Peaky Blinders, bo Cillian Murphy (i Tom Hardy!) ale tu sobie jeszcze poczekam. finał TWD trochę mnie skonfudował ale im dłużej myślę tym bardziej wydaje mi się, że w kolejnym sezonie będzie ostra jazda bez trzymanki. ale i tak to całe Terminus od początku brzydko mi pachniało :> a jak z Tobą?

    16 Apr 2014 Rispondi
  • hoti

    uu, nie ma HoF? to może inne piwo będą sprzedawać a nie te siczne heńki. nie wiem, nie dowiem się pewnie, bo generalnie i tak zrezygnowałam z jakiegokolwiek rozmyślania o jakichkolwiek koncertach. wolę kasę, której nie mam, chomikować i zebrać sobie na jakieś porządne wakacyjne 1,5 tygodnia w górach. plan już jest teraz tylko fundusze, hu hu hu. trzymam kciuki jednak, żeby z Copy Catami Ci się udało, bo jednak ich koncert z opka wspominam jako jeden z lepszych. Pyrkon? chętnie bym się kiedyś wybrała, może być frajda - ładny strój imo, tak swoją drogą, ale czarny lis? ;D

    16 Apr 2014 Rispondi
  • hoti

    'Dennis Moore, Dennis Moore, riding through the night, soon every lupin in the land will be in his mighty hand' <33 akurat jeden z moich faworytów! widać odebrałyśmy podobne wychowanie, choć ja bardziej domorośle pokochałam Pytonów <3 tak czy owak dobrze, że się odkryłaś na powrót bo dzięki podglądaniu odkryłam tę fajną płytę Big Scary, która mi się zapętliła a wcześniej raczej nie wywołałaby u mnie żadnych emocji :D

    16 Apr 2014 Rispondi
  • hoti

    czekam na linka do bloga z pracami, chciałam też pozdrowić wiosennie ale właśnie pogoda dała dupy za oknem i udaje jesień, idę ogarnąć jakąś codzienną dawkę szukania pracy, obejrzenia filmu/serialu i przeczytania rozdziału w książce. można by stwierdzić, że życie bezrobotnego nie jest takie złe, co nie? :P

    28 Mar 2014 Rispondi
  • hoti

    obejrzałaś do końca True Detective? ja, wstyd przyznać, nie obejrzałam ostatniego odcinka! utkłam normalnie, utkłam! a Rusta też kocham ogromnie, zaświadczam tę miłość avatarem na filmwebie. i dzięki serialowi, który z resztą zrobił na mnie bardzo duże wrażenie, zapętliłam sobie kawałek Krisa Kristoffersona! nie myślałam, że to się kiedyś stanie :P Trupy tuż tuż się kończą, będę tęsknić, już czuję w gnatach choć znalazłam sobie ze dwa zapychacze na ten czas, dam radę. machnij mi Daryla, machnij! wciąż jestem jego fanką, choć przyznaję, że zaczął mnie trochę irytować zwłaszcza swoim zachowaniem a'la tryglodyta. i mogliby mu skrócić grzywkę, bo żal patrzeć :>

    28 Mar 2014 Rispondi
  • hoti

    byłaś na Rufusie? byłaś byłaś byłaś? zacznę może od tego smutnego tematu koncertów, otóż - zieje u mnie pustkami tak jak i na koncie i w portfelu. jestem w sytuacji kryzysowej i nie widzę poprawy na horyzoncie, chlip :( a tu Cut Copy (ogarnęłaś?) i znów te cholerne Nationale i, co gorsza, NIN, który trochę bardzo mi się marzy. na fest jakiś też bym się wybrała, na HOFa najpewniej, może nie ma jakiś bomb z zapowiedzi ale zawsze pod nosem, i namiot i klimat. nic tam, nawet nie marzę marzyć :D a na kampie! koniec końców nie byłam, miałam skoczyć do Olsztyna, do siostry, ale w końcu poszła sama. przeliczyłam, zapłakałam i włączyłam kolejny odcinek serialu na kompie, ot, taki wyjazd na koncert :<

    28 Mar 2014 Rispondi
  • hoti

    Stell, pałko! czemu się ukryłaś? dziwnie się patrzy na Twój profil na którym niby słuchasz a tak naprawdę jakbyś niesłuchała :< skonfudowałaś mnie http://www.youtube.com/watch?v=B2Je1CEPkUM

    28 Mar 2014 Rispondi
  • hoti

    dobra, obejrzałam. MA SA KRA! uwierzysz, że dałam się nabrać na tę "przemianę" Gubernatora? naiwna! dobrze suczy syn skończył, dobrze. ale krewa, Hersch? serio?! tyle dziadzia przeżył, nogę stracił, grypa się go nie imała, najstarszy z ekipy i ta szuja go załatwia? cholernie zrobiło mi się żal. pierwszy raz oglądam TWD na bieżąco, więc straszliwie mnie boli teraz to czekanie, aghr ..

    16 Gen 2014 Rispondi
  • Tutti i messaggi (67)

Descrizione

I've got an iPod
like a pirate ship
I'll sail the seas
with twenty-five thousand
songs you've never heard
all the best of them
go fa la la la la la la la...

Eventi

Visualizza altro Aggiungi evento