Ino-Rock Festival 2012

Festival
Evento passato
Venerdì 7 Settembre 2012 Sabato 8 Settembre 2012

Teatr Letni

ul. Świętokrzyska 105
88-100 Inowrocław
Polonia
Visualizza mappa Visualizza mappa

Tel: (0-52) 355-53-73

Scaletta del festival (6 artisti)

Il tuo grado di compatibilità con il festival è Sconosciuto

Non hai un account su Last.fm?

Registrati e potrai visualizzare il tuo grado di compatibilità con il festival calcolato in base ai tuoi gusti.

Hai già un account su Last.fm?

Accedi per visualizzare il tuo grado di compatibilità.

Stampa scaletta

Foto

Caricamento delle foto in corso…

Aggiungi tag alle tue foto su Flickr

Mostra le tue foto dell'evento aggiungendovi questo tag su flickr.com:

Flickr

Inowrocław gości coraz więcej zespołów dzięki festiwalowi Ino-Rock. Dzięki temu publiczność w Kujawsko-Pomorskiem ma szansę na dobrą zabawę przy muzyce rockowej.

W tym roku festiwal odbędzie się 7 i 8 września 2012 i zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, rozpocznie go 7.09.2012 o godz. 20:00 koncert zespołu QUIDAM i (wielu!) zaproszonych gości w Sali Koncertowej Państwowej Szkoły Muzycznej przy ul. Jana Kilińskiego 16 w Inowrocławiu.

Natomiast 8.09.2012, już tradycyjnie, w Teatrze Letnim od godz. 17:00 zestaw występów festiwalowych rozpocznie się od mini-koncertów dwóch formacji z Polski: hipiersoniK i TUNE. Później na scenie pojawią się szwedzki SOEN, dowodzony przez ex-perkusistę Opeth, Martina Lopeza, i bardzo lubiana w Polsce, norweska formacja GAZPACHO, a tegoroczną piątą już edycję “Ino-Rock Festival” zwieńczy występ Brytyjczyków z HAWKWIND!.
Condividi questo evento:

Discussione

Vuoi parlare delle band, dei palchi o dei programmi del festival?
Inizia una conversazione nel forum.

Bacheca

Aggiungi un commento. Accedi a Last.fm o registrati.
  • fuck21stcentury

    WOW Hawkwind w PL a ja dowiedzialam sie teraz:)zajebiscie sie ciesze ze sie podobalo!wg mnie powinni zagrac na Woodstocku nastepnym i ROZJEBAC MOZGI

    7 Nov 2012 Rispondi
  • mower_of_mind

    To ja jeszcze napiszę o pierwszym dniu festiwalu, tj. koncercie Quidam i ich gości. Bo było bardzo klimatycznie! Zespół w świetnej formie (czas na tour!). A wykonanie Sanktuarium przez tę młodą dziewczynę, Jowitę, fenomenalne i - bez krzty przesady - lepsze od oryginału!

    11 Set 2012 Rispondi
  • let_there_be_ro

    Oto pełna setlista: 1. Awekeing / You'd Better Belive It 2. The Hills Have Ears 3. Seasons 4. Southern Cross 5. Assault And Battery / Golden Void / Where Are They Now? 6. Prometheus 7. Utopia 8. Sonic Attack 9. Damnation Alley 10. Assasin Of Allah (Hassan I Sahba Bis: 11. Silver Machine

    11 Set 2012 Rispondi
  • poawieo

    Było kosmicznie!!! Czy ktoś może zna na pamięć 200 płyt dyskografii Hawkwind, żeby spróbować odtworzyć setlistę? ;) [kenediusze: przejrzę nagrania, to Ci pomogę] - Trochę się zmuszałem do przyjazdu, jednak muszę szczerze podkreślić, że tegoroczna edycja naprawdę mnie pozytywnie zaskoczyła - jestem pod ogromnym wrażeniem szczególnie Hawkwind. I nie marudźcie, bo w tym roku były 3 klasowe, zagraniczne zespoły, a nie jak to miało miejsce dotąd, dwa! To, że jest możliwość zamiany słowa z muzykami każdego (!!!) z zespołów, zrobienia fotki, wzięcia podpisu i w ogóle robienia swobodnych zdjęć, to uważam za największą wartość dodaną, wyróżniającą ten festiwal ponad wszystkie inne...

    11 Set 2012 Rispondi
  • poawieo

    @GniewGrzybiarza: ...tako rzekł miłośnik Manowar : DDD

    11 Set 2012 Rispondi
  • prz22

    Prog, jeszcze my je łączymy;) Bo bawimy się wspaniale na obu tych zespołach;P A tą parkę, która nie chciała żebyście się ruszali z orzechowym to też chętnie poznam;) A co do komentarza poniżej, to mamy idealny przykład jednej z różnic jaka istnieje pomiędzy "gejami" lub raczej zwolennikami art-rockowych brzmień, a niektórymi ich przeciwnikami - mianowicie "odrobinkę" wyższa kulturą osobista;):)

    10 Set 2012 Rispondi
  • GniewGrzybiarza

    Gaspacho to muzyczne fekalia a ich fani to geje.

    10 Set 2012 Rispondi
  • OlaNosiDeski

    A może odezwie się pan domagający się głośno Master od The Universe? ;) Mi na Hawkwind zabrakło kilku ulubionych utworów zamiast chociażby osłuchanego Silver Machine ale trudno. Bardzo fajne zachowanie zespołu po koncercie, szkoda tylko że Dave Brock uciekł dość szybko z wymówką że teraz musi napić się szklaneczki czegośtaaam... ;)

    10 Set 2012 Rispondi
  • progfan79

    Heh, od razu widac, że na Gazpacho i Hawkwind przyszła trochę inna publiczność - szkoda, że aż taka rozbieżność opinii, jak dla mnie oba zespoły wiele łączy - choćby transowy klimat. Tylko, że u Gazpacho jest to oniryczny trans ze snu a u Hawkwind ekspres transgalaktyczny :D BTw, może odezwie się parka, która na Gazpacho prosiła mnie o to zebym... się nie ruszał, bo panienka chciała fotki strzelać... a obok pełno miejsca, kuriozum :P

    10 Set 2012 Rispondi
  • Hien-divided

    Wyszedłem zanim hawkwind skończyli, koncert monotonny, muzyka ukryta za tancerkami i wizualuzacjami. Ozric Tentacles byli w 2009 znacznie lepsi. Hipiersonic również mi nie podeszli. Co do reszty składu nie mam żadnych zastrzerzen, bardzo udana edycja Ino.

    10 Set 2012 Rispondi
  • prz22

    Hawkwind dał rewelacyjny koncert, choć osobiście odczuwam subiektywny żal, że jednak nie dorównali pod względem transu, mocy i samej muzycznej siły oddziaływania genialnemu koncertowi Ozric Tentacles z przed dwóch lat;) Jedynie pod względem show przewyższyli Ozrików moim zdaniem;) Nie zmienia to faktu, że była to moja ulubiona edycja obok właśnie trzeciej jeśli chodzi o Ino-Rock. I z perspektywy kilku lat coraz mocniej bawi mnie to, jak zróżnicowanie muzyczne jakie serwuje nam Kosiak, uwidacznia się w pokoncertowych opiniach:):) Tak jak narzekano na Airbag wtedy tak teraz na Gazpacho..:) Ja stawiam występ gazpacho i hawkwind na równi z lekkim wskazaniem na Gazpacho, ale oba te występy przegrywają jedynie z wspomnianymi Ozrikami..;) Dodam jeszcze, że Soen naprawde mógłby popracować nad SWOIM własnym stoolem, przepraszam stylem.

    10 Set 2012 Rispondi
  • kenediusze

    Ktoś się pokusi o odtworzenie setlisty HAWKWIND? Bo mi wychodzi coś takiego, w z grubsza właściwej kolejności: (jakiś wstępniak - The Awakening?), You'd Better Believe It, Prophecy (?), Seasons, Assault and Battery, Golden Void, Damnation Alley, Hassan I Sahba (Assasins of Allah), Sonic Attack/Love In Space (?), Silver Machine. I mam wrażenie, że to coś mało, ale też nie przypominam sobie nic więcej - coś przeoczyłem?

    10 Set 2012 Rispondi
  • empeem69

    Przyznaję, że hipersonik i Tune słuchałem z tarasu kawiarni w sanatorium nieopodal, więc moja opinia nie może być kompletna. Napiszę tyle, że z tej perspektywy hipersonik miał ciekawe momenty, Tune za to nie potrafił niczym przykuć mojej uwagi. Co do reszty zespołów i u mnie podobne odczucia. Soen - brak pomysłu na muzykę. Gazpacho - pozostanie wspomnienie wokalisty jako etatowego zarzynacza talentów instrumentalnych kolegów z zespołu. Postaram się wymazać z pamięci, podobnie jak przedmówca. Hawkwind natomiast 1 klasa, brak słów na to co to się tam wtedy wydarzyło. Istna erupcja psychodelicznej energii. Ten występ swoją mocą zadeptał mnie niczym stado rozpędzonych słoni.

    10 Set 2012 Rispondi
  • ashoman

    Podpisuję się kończynami pod opinią/oceną @kenediusze. Gazpaczo tragedia. Katusze i smaganie batem, nie chcę do tego wracać, wymazuję z pamięci... Soen też tako, ale na Hey You pokazali, że potrafią. Natomiast Hawkwind to był przepotężny, 40-składowy pociąg muzyki, psychedeli, jammu, klimatu, show i energii wyjeżdżający ze sceny prosto na nasze zdumione twarze rozjeżdżając i miażdżąc nas z należytym impetem... Zdecydowanie coś więcej niż zwykły koncert. Również wyrażam wielką nadzieję i prośbę do losu by móc przeżyć coś podobnego w przyszłości. //Wspaniała postawa muzyków i pokoncertowa 'dostępność' - można było podpisać bilet, uścisnąć dłoń... i spokojnie wracać do domu, przez pół Polski, w 150% usatysfakcjonowanym...

    10 Set 2012 Rispondi
  • kenediusze

    TUNE - pretensjonalna nuda. SOEN - zero własnego charakteru, tania i nudna zrzynka z Toola. GAZPACHO - wiało gejem przez półtorej godziny, myslałem, że umrę. HAWKWIND - na kolanach i ze łzami w oczach, kto nie był, przegrał życie, kto nie docenia, niech się idzie zabić. Wspaniały koncert - trans, kosmos, pierdolnięcie, zero smęcenia.

    9 Set 2012 Rispondi
  • CHORUS_

    http://www.youtube.com/watch?v=9SzxIn0z8VQ wczorajsza niespodzianka od SOEN

    9 Set 2012 Rispondi
  • progfan79

    Owszem, pan Ohme mógłby trochę urozmaicić styl zawodzącego śpiewania, ale jak dla mnie na żywo jednak daje radę i tak wokal na Gazpacho był schowany. Co do Hawkwind - absolutna miazga.

    9 Set 2012 Rispondi
  • mohik

    Hawkwind pokazał muzyczne skurwysyństwo w najczystszej postaci. Lepszego koncertu nie można byłoby sobie wymarzyć, mam wielką nadzieję, że może kiedyś coś podobnego spotka mnie raz jeszcze. Wokalistę Gazpacho natomiast bez dwóch zdań powinno się ZASTRZELIĆ. Chłop zupełnie nie czuje bluesa, zabija muzykę, jest chory na śpiewanie które jest zupełnie nie dla niego. Słuchałem ich wcześniej sporo i nawet lubiłem, dlatego w życiu przypuszczałem, że na żywo jego popisy mogą być równie ciężkie do zniesienia. Cierpieliśmy w każdej chwili gdy tylko go było słychać, każda chwila gdy trzymał gębę na kłódkę była wspaniała. Momentami budziło się wrażenie uczestnictwa w jakiejś komedii, muzyce zaczynają grać sami i idzie im świetnie, zawsze jednak musiał przyjść ten gwiazdor i wszystko zniszczyć. Ale Howkwind, no naprawdę, dawał w palnik jak grom z jasnego nieba.

    9 Set 2012 Rispondi
  • energia

    Gazpacho wyciskało łzy. Dzięki doskonałemu nagłośnieniu muzyka wchłaniała się nawet przez skórę. Cudowny koncert. Soen i Hey You dosięgało Mistrzów. Hawkwind - zdecydowanie za dużo kosmosu i science fiction. Ufoludy i pląsające po scenie a'la Dody. A do tego fotoradarem po oczach. Nie moja bajka.

    9 Set 2012 Rispondi
  • progfan79

    Koncert Hawkwind - tego się nie da opisac, to trzeba przeżyć, totalny kosmos, panowie mimo wieku jak za najlepszych lat. Gazpacho jak zwykle świetnie, dobrze, że zagrali dużo starszych kawałków. Soen - miła niespodzianka, wokal bardzo dobry, zaskoczenie z Hey You, mają potencjał, pod warunkiem, że przestaną tak zżynać z Toola :D Ogólnie zdecydowanie lepsza edycja jak rok temu :)

    9 Set 2012 Rispondi
  • Tutti i messaggi (81)

C'eri anche tu?

Caricamento in corso…
Caricamento in corso…

Recensioni

Ancora nessuna recensione per questo evento.

Scrivi una recensione

Eventi correlati

Visualizza altro

Attività recenti

  • Bob1501 ha partecipato all'evento Ino-Rock Festival 2012. Sede: Teatr Letni. Marzo 2013
  • no__wonder ha partecipato all'evento Ino-Rock Festival 2012. Sede: Teatr Letni. Novembre 2012
  • Black_Pearl_ ha partecipato all'evento Ino-Rock Festival 2012. Sede: Teatr Letni. Settembre 2012
  • Psychedelic1982 ha partecipato all'evento Ino-Rock Festival 2012. Sede: Teatr Letni. Settembre 2012
  • Dagenoth ha partecipato all'evento Ino-Rock Festival 2012. Sede: Teatr Letni. Settembre 2012
  • kaczinks ha partecipato all'evento Ino-Rock Festival 2012. Sede: Teatr Letni. Settembre 2012
  • OlaNosiDeski ha partecipato all'evento Ino-Rock Festival 2012. Sede: Teatr Letni. Settembre 2012
  • sonstwas ha partecipato all'evento Ino-Rock Festival 2012. Sede: Teatr Letni. Settembre 2012
  • easy-muffin-san ha partecipato all'evento Ino-Rock Festival 2012. Sede: Teatr Letni. Settembre 2012
  • Quardion ha partecipato all'evento Ino-Rock Festival 2012. Sede: Teatr Letni. Settembre 2012